Najtańszy domowy Nail Writer - DIY - Gimmick do mentalizmu
Cześć wszystkim.
Ponieważ ostatnio poświęciłem sporo czasu na mentalizm,
chciałbym podzielić się małym prezentem, taką świąteczną inspiracją.
Chodzi o wykonanie najtańszego i najszybszego Nail Writera, jeśli jeszcze go nie macie (a jeśli macie, to kolejna opcja warta rozważenia, bo w zaledwie kilka minut i niemal w każdym miejscu możecie go sobie zrobić), a przede wszystkim po to, by zacząć ćwiczyć jego używanie.
Materiały:
Oprócz wkładów do ołówka i Blu Tacka (lub wosku magicznego), będziecie potrzebować małej świeczki.
Dokładniej mówiąc, tylko jednej części świeczki...
Metalowej podstawki knota, bez samego knota.
Za pomocą szydła i z dużą ostrożnością robimy otwór, przez który będzie przechodził wkład.
Następnie, używając Blu Tacka (lub wosku magicznego), mocujemy wkład po bokach i od spodu. Dopasowujemy lub przycinamy nadmiar wkładu.
Jeśli okaże się zbyt duży, zawsze można go jeszcze dopracować.
Używając wosku magicznego w różnych odcieniach, możemy dopasować go do koloru skóry, aby lepiej go ukryć.
Jeden z moich pierwszych kupnych Nail Writerów wygląda tak:
W zasadzie system jest ten sam.
I to by było na tyle. 😊
Mam nadzieję, że komuś się przyda.
Pozdrawiam i udanych czarów!!!
Cześć @Zeta, ja mam swój wydrukowany w 3D z materiału w kolorze skóry. Bardzo łatwo go zrobić, ale Twój też mi się podoba.
Dla tych, którzy chcą używać wkładów 2mm: jeśli macie ołówek automatyczny, w zatyczce często znajduje się temperówka, więc nie trzeba używać nożyka.
Inną opcją jest dedykowana temperówka, która kosztuje mniej niż 1€.
Coś w tym stylu.
Ktoś pytał mnie o coś w prywatnej wiadomości, ale uznałem, że to temat „ogólnego zainteresowania”, więc odpowiem na niego tutaj.
Kwestia 1 – Jak przygotowuję kolory wosku?
Cóż, w moim przypadku z jednej strony jest to wosk dla iluzjonistów lub pszczeli („w zasadzie” to samo) ---> https://magigram.com/es/club/beginners/la-alacena-del-mago-antiderrapantes-ceras-blu-tack-puntos-de-pegamento-y-cinta-de-doble-cara-1185/ zmieszany z czerwonym woskiem z sera Babybel 😊.
(zbierałem ten czerwony wosk z każdego serka, który jadła moja córka, i uzbierało się tego całkiem sporo)
Najpierw robię pierwszą bazę, mieszając oba woski w równych proporcjach.
Z tak powstałego produktu stopniowo rozjaśniam barwę, uzyskując kolejne odcienie (czerwonawy, ciemny brąz, jasny brąz, bardziej cielisty itp.), powtarzając cały proces i dodając już wyłącznie czysty wosk.
Kwestia 2 – Jak sprawić, żeby nie było widać nail writera?
Cóż, po pierwsze, nie możesz zachowywać się jak „Kumpel Chrystus” z filmu Dogma, czyli... mniej więcej tak:
😅 😅 😅
Cielisty kolor nail writera oczywiście pomaga, ale TO NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE. Prawdę mówiąc, nawet neonowy przyrząd w świetle dyskotekowych reflektorów powinien pozostać niewidoczny dla oka.
Już tłumaczę: to nie jest gimmick, którym macha się ludziom przed nosem. Z zasady jest on cały czas ukryty przed wzrokiem widza, a kiedy go używamy, zazwyczaj zasłaniają go żetony, koperty czy karteczki, na których piszemy.
Krótko mówiąc – nikt nie ma prawa go zauważyć, chyba że wsadzisz komuś kciuk prosto w oko albo zaczniesz nim bezsensownie machać przed twarzą widza.
Mam nadzieję, że rozwiałem te dwie wątpliwości.
Pozdrawiam i życzę dobrej magii!!!
Cześć!
Ten pomysł jest świetny – niezwykle sprytny i prosty.
Mógłbyś wyjaśnić, jak to mocujesz do palca?
Dzięki!!
A znacie jakieś dobre triki? Dzięki
Nie ma dobrych ani złych trików.
To, co ISTNIEJE, to dobrzy i źli iluzjoniści.
Każdy trik jest dobry, jeśli dobrze go wykonasz.
Tyle słowem wstępu, przejdźmy dalej.
Jeśli chcesz zacząć pracę z nail writerem, radzę Ci kupić lub zdobyć książkę Tony Corinda - 13 stopni mentalizmu, znaną potocznie i po prostu jako "Corinda".
Masz tam pod dostatkiem, jeśli dobrze pamiętam, jakieś 20 efektów.
Pozdrawiam!!!
Mam pytanie, zna ktoś jakiś efekt mentalistyczny z użyciem swami domowej roboty? Dzięki
Domowej roboty nail writer jest jak ten profesjonalny.
Tym nail writerem robi się dokładnie to samo, co każdym innym – pisze w sekrecie... i tyle.