IV Festiwal Magii w Parque de Atracciones w Madrycie

Cześć wszystkim!

Od 1 do 4 maja oraz w soboty i niedziele aż do 18 maja. Będzie można cieszyć się IV Festiwalem Magii w Parque de Atracciones w Madrycie. Osobiście bardzo lubię ten festiwal, ponieważ to właśnie on sprawił, że połknąłem bakcyla magii i zacząłem zajmować się iluzją, więc jest dla mnie bardzo wyjątkowy.

Możecie sprawdzić poprzednie edycje festiwalu na różnych filmach na YouTube oraz w innym wątku, który założyłem tutaj w Klubie.

W tym roku skład artystów jest niezwykle interesujący: wystąpią David Navares, Karim, Shado, Karlus Soler i Carlos Adriano. Oprócz tego odbędzie się wielka gala magii (wygląda na to, że Shado i Karim będą występować na zmianę, więc jeśli jednego dnia jest jeden, prawdopodobnie nie będzie drugiego – sprawdźcie harmonogram występów).

Dodatkowo w sali audytoryjnej odbędzie się gala, w której wystąpią Inmagic, Mad Edgard i Andy González. Poprowadzi ją Luis Larrodera.

Zachęcam wszystkich, którzy mogą, do wybrania się, bo to świetny dzień spędzony na oglądaniu pokazów wielkich magików. Poza tym, zazwyczaj po występach ulicznych można z nimi chwilę porozmawiać.

Na koniec, w tym roku dodano chyba Szkołę Magii, w której przypuszczam, że nauczą dzieciaki kilku sztuczek. Więc jeśli ktoś z Was ma dzieci i chce, żeby zaraziły się tą pasją, by móc w przyszłości przekazać im cały sprzęt i książki – koniecznie je zabierzcie, hahaha.

Magiczne pozdrowienia.

2
2
Dołącz do rozmowy...
Willy Quintana-Lacaci·

Cześć!

Byłem ostatniego dnia i szczerze mówiąc, było naprawdę super.

Niestety tego dnia nie występował Karim – szkoda, bo bardzo chciałem go zobaczyć, minęło już mnóstwo lat, odkąd widziałem go po raz ostatni. Navares jest genialny, to prawdziwe zwierzę sceniczne, od razu widać jego uliczne obycie. Adriano też świetny, super podejście do dzieciaków, z dużym poczuciem humoru, przezabawny. Shado też bardzo dobrze, choć widownia na początku była trochę niemrawa. Trochę mentalizmu, oczywiście pickpocket, a na koniec rutyna z PK Touch i tym podobne klimaty. Kalus Soler też oryginalny, inny, to on najbardziej spodobał się moim dzieciom. Andy super, Larrodera prześmieszny – gość po prostu wymiata, a Mad Edgard totalnie mnie zachwycił, genialne połączenie wielkiej iluzji i fantastyki, po prostu petarda.

1
Nick Wayne ·

O proszę, ja też akurat tam byłem. Ale zbieg okoliczności! Tak, w pełni się zgadzam ze wszystkim, co piszesz. To była naprawdę udana edycja 😊

Pozdrawiam.

2