Cóż za piękna jest magia!
Cześć, jestem Víctor
Dziękuję za przyjęcie mnie do tej wspólnoty magików.
Mieszkam w Madrycie, zbliżam się do siedemdziesiątki i zawsze interesowałem się magią, ale mogłem się nią zająć dopiero na emeryturze.
Od tamtej pory ukończyłem kilka kursów w szkole Julio Ribery i Any Tamariz, jestem też członkiem klubu iluzjonistów.
Interesuje mnie wszystko, co związane z magią, szczególnie karcianka i numizmagia.
Przeczytałem wiele książek i ćwiczyłem z nimi, ale zawsze pracowałem sam. Czas najwyższy, bym uczył się od innych i odważył się podzielić moją skromną wiedzą oraz umiejętnościami, aby pomóc innym.
Magiczne uściski
Cześć Victor
Miło Cię poznać. Siedzę w magii od niedawna, zacząłem z Julio w czasach COVID-u i tak już zostało, ale jak mawiał mój dziadek: „nie diabeł taki straszny, jak go malują”, albo raczej – „stary wróbel na plewy nie da się złapać”.
Mam nadzieję, że uda nam się kiedyś spotkać i wymienić doświadczeniami; też mieszkam w Madrycie.
Pozdrawiam