Niesamowity trik karciany
Cześć wszystkim, zajmuję się magią od około 5 lat i kiedy zobaczyłem trik streamera i youtubera "Rickyedit", zbierałem szczękę z podłogi. Trik pochodzi z tego fragmentu filmu: https://youtu.be/aR27KoygnVk?si=Dnr4V02VggoL0hLR&t=878, oczywiście mam swoje podejrzenia, ale początek technicznie do mnie nie przemawia. Czy ktoś wie, jak to wykonać i ma jakieś wskazówki, żeby wyglądało to tak czysto?
Z góry dzięki wszystkim :)
To prosty trik, który opiera się na metodzie *one-ahead* (byciu o krok do przodu). Masz już potasowaną talię. W pewnym momencie podglądasz, jaka karta jest na samym spodzie, a kiedy robisz spread, masz ją zlokalizowaną. Następnie prosisz pierwszego widza, żeby dotknął karty, którą podejrzałeś (tej ze spodu). Kiedy ją dotyka, zabierasz ją i patrzysz na nią dokładnie tak, jak pokazano na filmie. Kolejnego widza prosisz o wskazanie karty, którą przed chwilą wyciągnął poprzednik (czyli tej, którą właśnie podejrzałeś) i tak dalej. Kiedy ostatni widz dokona wyboru, a Ty podejrzysz jego kartę, mówisz, że teraz Ty wyciągniesz ostatnią kartę (kartę ostatniego widza), ale w rzeczywistości wyciągasz tę kartę, którą podejrzałeś na samym początku i którą masz zlokalizowaną w spreadzie.
Wielkie dzięki!
Uwielbiam ten efekt, pokazałem go wczoraj w klasie znajomym i reakcje były niesamowite, myślę, że to jeden z moich ulubionych.