Jak "przygotować" talię do efektu

Cześć!

Szukam na YouTube trików, które mógłbym pokazać znajomym, i chciałem przygotować krótki pokaz.

Na sam koniec chciałbym wykonać sztuczkę, którą Julio Ribera wyjaśnia w filmie "Mi mejor truco de magia explicado en youtube".

Problem w tym, że wymaga ona wcześniejszego układu (stacka), a nie wiem, jak przygotować karty w trakcie występu, żeby widzowie się nie zorientowali.

Macie jakieś pomysły?

1
6
Dołącz do rozmowy...
Carlos Diaz·

Myślę, że film, o którym mówisz, to ten:

W zależności od Twoich umiejętności widzę kilka prostych opcji:

Zrób ten efekt na samym początku pokazu.

Rób takie efekty, które nie pomieszają małego pakietu w talii. Będziesz musiał mieć go pod kontrolą.

Jeśli chcesz zrobić go na końcu, najlepsza będzie zamiana talii. Chowasz ją do kieszeni i wyciągasz drugą, w tym samym kolorze i już ułożoną. Możesz udawać, że skończyłeś, a potem zdecydować się na jeszcze jeden, ostatni efekt.

Możesz wykorzystać wcześniejsze efekty, żeby stopniowo układać karty.

Jeśli opanowałeś Cull, możesz zrobić to bezpośrednio przed oczami widza podczas rozkładania kart. W tym momencie i tak nie wiedzą, co zamierzasz zrobić.

3
Emilia S. de la T.·

Dzięki!

Bardzo mi się to przydało.

0
Ihuen Munuera ·

Albo, jeśli nie możesz zrobić tych trików, po prostu schowaj talię, zaprezentuj coś, co nie wymaga kart – na przykład monety lub jakąś przepowiednię – a potem znowu wyciągnij talię. Widzowie pomyślą, że to ta sama, podczas gdy Ty w rzeczywistości zrobiłeś już podmiankę.

2
Emilia S. de la T.·

Dzięki za pomysł!

0
Ricardo·

Albo możesz też zrobić wcześniej (jako przedostatni) efekt, który zostawi talię w „bałaganie”, w stylu Triumph. Już wyjaśniam: w zasadzie coś jak „Neither Blind Nor Stupid”, ale z innym finałem – bo zamiast od razu wyciągać 2 wybrane karty, mieszasz pakiety twarzą do góry i twarzą do dołu, a na koniec pokazujesz, że z jednej strony są same czerwone oprócz jednej czarnej, a z drugiej same czarne oprócz jednej czerwonej (którymi są właśnie wybrane karty).

W tym momencie masz dwie drogi: albo podmieniasz talię (całkowicie czysto, bo usprawiedliwiasz to tekstem „żeby nie marnować czasu na jej układanie”), albo po prostu porządkujesz karty na oczach widzów i przy okazji przemycasz stack, którego potrzebujesz do efektu na finał.

PS Założyłem, że znasz sztuczkę „Neither Blind Nor Stupid”, ale jeśli nie, to wybacz. Możesz jej spokojnie poszukać pod tą nazwą, bo to absolutny klasyk (choć też wymaga wcześniejszego ułożenia talii).

1
Emilia S. de la T.·

Okej, wielkie dzięki

0