Obejrzałem filmik i mógłbym rzucić kilka uwag, ale jako że to już kolejny raz, kiedy nie odpowiadasz ani nawet nie dziękujesz (i to nie tylko mi), to nie wiem, czy w ogóle nie czytasz tego, co piszemy, czy po prostu Cię to nie obchodzi. Przechodzisz do kolejnego pytania i tyle.
Pomyśl o tym, że żeby Ci odpowiedzieć, poświęcamy własny czas i odkładamy inne sprawy. @Zeta jest nawet na tyle miły, że podsyła Ci zdjęcia z książek, w których możesz znaleźć to, czego szukasz. Nikt nam za to nie płaci, robimy to z czystej zajawki, żeby pomóc.
Więc dopóki nie wiem, czy w ogóle doceniasz tę pomoc, na razie nic nie piszę. To nie miałoby sensu.
Naprawdę bardzo dziękuję Wam za całą pomoc. To prawda, że trochę zaniedbałem podziękowanie za odpowiedź, ale jestem ogromnie wdzięczny. To się więcej nie powtórzy. Czasami po prostu zapominam odpisać – zazwyczaj mam na głowie sporo obowiązków zawodowych i rodzinnych.
Nie musisz mi nic odpisywać, w pełni zasłużyłem na taką karę
Cześć,
Obejrzałem filmik i mógłbym rzucić kilka uwag, ale jako że to już kolejny raz, kiedy nie odpowiadasz ani nawet nie dziękujesz (i to nie tylko mi), to nie wiem, czy w ogóle nie czytasz tego, co piszemy, czy po prostu Cię to nie obchodzi. Przechodzisz do kolejnego pytania i tyle.
Pomyśl o tym, że żeby Ci odpowiedzieć, poświęcamy własny czas i odkładamy inne sprawy. @Zeta jest nawet na tyle miły, że podsyła Ci zdjęcia z książek, w których możesz znaleźć to, czego szukasz. Nikt nam za to nie płaci, robimy to z czystej zajawki, żeby pomóc.
Więc dopóki nie wiem, czy w ogóle doceniasz tę pomoc, na razie nic nie piszę. To nie miałoby sensu.
Cześć Willy.
Kurczę, przykro mi to słyszeć.
Naprawdę bardzo dziękuję Wam za całą pomoc. To prawda, że trochę zaniedbałem podziękowanie za odpowiedź, ale jestem ogromnie wdzięczny. To się więcej nie powtórzy. Czasami po prostu zapominam odpisać – zazwyczaj mam na głowie sporo obowiązków zawodowych i rodzinnych.
Nie musisz mi nic odpisywać, w pełni zasłużyłem na taką karę
Naprawdę bardzo przepraszam.
Pozdrawiam