Od razu bardzo mi się spodobał i mnie zafascynował.
Chociaż zakładam, że tych kart nie da się wcześniej wyjąć z talii na oczach widza, rozłożyć ich i dopiero wtedy zrobić zmiany koloru 🤔.
Tak czy inaczej, jeśli sam na to wpadłeś i sam to dopracowałeś, wielkie brawa za kreatywność.
To się bardzo ceni. 👍
Mimo wszystko, i nie chcąc cię w żaden sposób zniechęcać, muszę ci powiedzieć, że ten efekt już istniał, albo coś bardzo podobnego, i w tym momencie nie pamiętam, u kogo go widziałem (a też nie chcę dzielić się metodą, żeby niczego nie zdradzić).
Brawo @Piratus !! Dzięki za podzielenie się swoją magią!
Chcemy więcej!
Dodałem do niego swój własny sznyt, ale sam efekt to rzeczywiście dzieło wielkiego LUISA OLMEDO.
Efekt jest naprawdę świetny, bardzo wizualny.
Od razu bardzo mi się spodobał i mnie zafascynował.
Chociaż zakładam, że tych kart nie da się wcześniej wyjąć z talii na oczach widza, rozłożyć ich i dopiero wtedy zrobić zmiany koloru 🤔.
Tak czy inaczej, jeśli sam na to wpadłeś i sam to dopracowałeś, wielkie brawa za kreatywność.
To się bardzo ceni. 👍
Mimo wszystko, i nie chcąc cię w żaden sposób zniechęcać, muszę ci powiedzieć, że ten efekt już istniał, albo coś bardzo podobnego, i w tym momencie nie pamiętam, u kogo go widziałem (a też nie chcę dzielić się metodą, żeby niczego nie zdradzić).
Tak czy siak, pomysł jest genialny.
Pozdrawiam
Bardzo dziękuję, Juan Carlos
Zaskakujące, a zarazem eleganckie. Wielkie dzięki za podzielenie się tym.