Magia na "występie"

Mam problem, już nakreślam sytuację. 9 listopada odbywa się prezentacja mojego klubu koszykarskiego i organizatorzy zapytali mnie, czy dałbym radę pokazać trochę magii – w sensie wyciągnąć kogoś z widowni i zrobić pokaz. Problem w tym, że nie wiem, jakie efekty mógłbym zaprezentować, bo razem z zawodnikami i rodzicami będzie tam jakieś 400 osób, więc kompletnie nie wiem, co zrobić.

Bardzo chcę to zrobić, bo dla iluzjonisty to ogromny krok – pokazać magię tak dużej widowni – ale problem polega na tym, że nie mam pojęcia, co przygotować. Na dodatek to będzie na hali sportowej, więc nie mam warunków na rozstawienie się jak przy pełnowymiarowym pokazie; to musiałyby być triki z kartami albo coś prostego.

Jeśli kojarzycie jakieś gimmicki, kursy, triki czy cokolwiek innego, dajcie znać, proszę. Nie ma znaczenia, czy są to rzeczy płatne.

0
10
Dołącz do rozmowy...

Na razie jedyne, co przychodzi mi do głowy @paumedvaz, to żebyś obejrzał wszystkie filmy pod tym linkiem. Być może z tego wszystkiego, co tam znajdziesz, uda Ci się złożyć show szyte na miarę i dopasowane do Twoich oczekiwań.

2

@paumedvaz:

9 listopada odbędzie się prezentacja mojego klubu koszykarskiego i organizatorzy zapytali mnie, czy czuję się na siłach zrobić pokaz, czyli wyciągnąć kogoś z widowni i zrobić jakieś triki.

Czyli... za 23 dni...

@paumedvaz:

Problem w tym, że nie wiem, jakie triki mógłbym pokazać, bo razem z zawodnikami i rodzicami będzie nas jakieś 400 osób, więc kompletnie nie wiem, co zaprezentować.

Moim zdaniem nie masz jednego problemu, tylko kilka.

1. Od jak dawna zajmujesz się magią?

2. Jeśli robisz to dłużej niż pół roku... komu do tej pory pokazywałeś efekty? Rodzinie, znajomym, kolegom, obcym?

3. Pisanie „nie wiem, jakie triki mogę zrobić” (i powtarzanie tego) trochę mnie niepokoi i sprawia, że zaczynam wątpić w Twoją pewność siebie.

@paumedvaz:

Chcę to zrobić, bo dla mnie jako iluzjonisty to ogromny krok – pokazać magię tak dużej widowni. Problem jednak w tym, że nie wiem, co zrobić.

Skoro nie wiesz, co zrobić, to znaczy, że Twój repertuar jest bardzo skromny.

I choć nie chcę zapeszać ani odbierać Ci zapału, jeśli masz mały repertuar, to wątpię, czy w 23 dni zdążysz porządnie przygotować program, żeby pokazać się przed 400-osobową widownią (jeśli nigdy wcześniej nie występowałeś przed tak dużą widownią)

@paumedvaz:

Poza tym to będzie w hali, więc nie mogę się przygotować tak jak do normalnego pokazu. Musiałyby to być jakieś sztuczki z kartami albo coś prostego.

Tej części nie rozumiem...

Skoro to hala, to nie możesz przygotować tego jak normalnego show???

To jak w takim razie chcesz to przygotować??????????????

@paumedvaz:

Jeśli ktoś zna jakieś gimmicki, kursy, triki czy cokolwiek innego, dajcie znać, proszę. Nieważne, czy są to rzeczy płatne.

Niezależnie od tego, czy chcesz uzbroić się po zęby w gimmicki i efekty (to już Twoja sprawa), i pomijając nowe informacje, jakie możesz nam podać o tym, „co potrafisz, a czego nie”... moja rada jest następująca:

Jeśli nie masz gotowego chociaż krótkiego pokazu na jakieś 15-20-25 minut, który prezentujesz od przynajmniej 3 miesięcy, nie bierz się za naukę nowych rzeczy w tak krótkim czasie i nie zgadzaj się na żaden występ.

1
Pau Medina·

Dobra, postaram się odpowiedzieć na wszystko.

Występowałem już przed publicznością, zarówno na ulicy, jak i przed większymi grupami, ale nigdy nie był to pełny show. Źle się wyraziłem z tym, że nie wiem co pokazać – ufam wielu efektom, które znam, bo mam je praktycznie dopracowane do perfekcji. Chodziło mi po prostu o to, czy ktoś mógłby mi polecić coś konkretnego do rutyny pokazowej.

Co do braku możliwości przygotowania tego jak typowego show, powiedziano mi, że ma to być coś bardziej spontanicznego – mam podejść do dwóch, trzech osób i pokazać im magię, więc dzisiaj przemyślałem już kilka numerów. Wczoraj, kiedy to pisałem, byłem strasznie zestresowany 😂

A kwestia gimmików – pytałem tylko, czy ktoś zna coś ciekawego, nie chcę z tym przesadzać, wystarczy jeden.

I na koniec, dzięki wielkie za rady, ale tak jak mówiłem – nie mogę zrobić typowego show, to musi być raczej coś bardziej kameralnego, dla dwóch czy trzech osób.

Podsumowując, bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki, jako początkującemu magikowi bardzo mi się przydadzą. Dzisiaj wymyśliłem już kilka efektów, które znam, więc będę je sporo ćwiczył i przy okazji skoczę do Barcelony, żeby pokazać je ludziom na mieście i nabrać pewności siebie.

Jeszcze raz wielkie dzięki za rady.

1