Magia monet. Matrix
Szperając po forum, zauważyłem, że jeśli chodzi o magię monet, są tu tylko dwa wpisy!! Postanowiłem więc wrzucać stopniowo nagrania niektórych klasycznych efektów z tej jakże pięknej dziedziny iluzji.
Zacznijmy od doskonale wszystkim znanego MATRIXA.
Oto wersja zgromadzenia, którego autorem jest Ross Bertran, opublikowana w Stars of Magic, która tak naprawdę nie jest typowym Matrixem, ale raczej jego pierwowzorem. Pokazuje ją Ascanio w madryckim SEI, a jako widz towarzyszy mu Slydini (istnieją też nagrania, na których Slydini pokazuje jakieś efekty tego samego dnia – wrzucę je wkrótce):
A oto ojciec Matrixa, Al Schneider i jego oryginalny Matrix:
Później powstało tysiące różnych wersji. Miguel Ángel Gea czy Luis Olmedo to prawdziwi eksperci od Matrixa – aż strach ich pytać, ile mają własnych wersji.
Tutaj genialny Matrix reverse w wykonaniu Ricardo Vizcarra, który – wiem to na pewno – dla wielu z nas był ogromną inspiracją. Prawdziwa perełka:
I prawdziwa petarda, którą serwuje nam Luis Olmedo w swoim Matrix express:
A skoro już dorzucam coś od siebie, dzielę się tym filmikiem – z dużą pokorą, będąc tu w gronie samych gigantów. To Matrix, który wpadł mi do głowy podczas pandemii, kiedy rozmawiałem z Luisem Olmedo (to on podłożył muzykę pod tę próbną, niemą prezentację), oparty na genialnym „życiu wewnętrznym” wersji Ricardo Vizcarry.
W kolejnych wpisach zajmiemy się zapewne Joaquinem Navajasem lub Davidem Rothem – obaj odeszli od nas całkiem niedawno.
Willy.
Ale, cóż za wspaniała historyczna podróż przez Matrix!!
Wielkie brawa za ten wkład; muszę przyznać, że wpisałeś się tym w poczet wielkich mistrzów.
Bawiłem się przy tym wybornie.
Wielkie dzięki, gratulacje i trzymam kciuki za dalszy rozwój projektu.
Wielkie dzięki Mario!! Prawdziwy komplement!!
Zmotywowałeś mnie, żeby siąść do wersji Matrixa, którą miałem odłożoną na warsztacie – mam nadzieję, że w końcu dopracuję ją do końca.
Uściski!