Pytanie o Hopping Half

Cześć, ostatnio bawię się zestawem do street magic, a konkretnie Hopping Half. Kiedy pokazuję monety (miedzianą i srebrną), wszyscy pytają: „czy jedna nie jest grubsza od drugiej?”.

Pokazałem to już kilku członkom rodziny i każdy mówił to samo. Gdy kończę rutynę, twierdzą: „ta, która była grubsza, teraz wygląda tak samo, pewnie miała na sobie jakąś nakładkę”.

Pytam was, jak to prezentujecie. Ja próbuję nie robić z tego problemu i obracam monety w palcach, żeby wyglądały na zwykłe, ale ponieważ to nie są euro, ludzie od razu myślą, że to jakiś szwindel. Liczę, że ktoś podpowie mi, jak do tego podchodzicie w swojej prezentacji.

Wielkie dzięki i pozdrawiam.

0
7
Dołącz do rozmowy...
David Gala Rodríguez·

Dzień dobry:

Dorzucam to trochę późno, ale jeśli na coś się przyda...

Spodnie, których używam, mają dwie kieszenie po tej samej stronie (zwykłe dżinsy) i na samym początku mam dwie zwykłe monety, które daję widzom do sprawdzenia. Kiedy tłumaczę im, jak działa ten efekt, chowam obie monety do pierwszej kieszeni i robię podmiankę. W ostatnim kroku triku, kiedy chowam te dwie monety, wyciągam z powrotem te zwykłe i znowu daję je do sprawdzenia. Nie wiem, czy jasno to wyjaśniłem. Pozdrawiam

3
Ruben Carrera Perez·

Też robię podmiankę... Mniej więcej tak samo.

Nigdy mnie nie przyłapali, prawdę mówiąc.

2
Cento (el ayudante)·

Jak mówi @Zeta, Twoje nastawienie to klucz. Normalizacja monet.

Inna opcja: podmianka.

Najpierw dajesz do sprawdzenia zwykłe monety, a potem podmieniasz je na te preparowane.

Joaquín Matas robił to przy użyciu portmonetki i zupełnie na bezczelnego. Bez problemu.

Tylko Ty wiesz, co się wydarzy, więc możesz wykorzystać to na swoją korzyść.

Pozdrawiam!

3
David Alonso·

W portmonetce noszę srebrne dolary – to je pokazuję pod pretekstem, że są super do magii, bo ze względu na swój niewielki rozmiar bardzo łatwo znikają w powietrzu. Gdy widzowie się śmieją i je oglądają, wyciągam dwie monety i zwracam uwagę wyłącznie na miedzianą, mówiąc, że wolę używać innego koloru dla większego kontrastu. W ten sposób uwaga widzów jest już odwrócona i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby ktokolwiek zauważył lub skomentował różnicę w grubości jednej czy drugiej.

2

Cześć @ElSergio02 .

Rodzina bywa trudnym tematem, jeśli chodzi o pokazywanie naszej magii 😂.

Ogólnie rzecz biorąc, kiedy pracujemy z preparowanymi rekwizytami, to my sami musimy jako pierwsi przestać się nimi przejmować i traktować je całkowicie naturalnie.

To widać, i to bardzo (zwłaszcza u tych, którzy nas znają), jeśli sami za bardzo się na czymś skupiamy.

Dla mnie monety to od dawna taka pięta achillesowa – prawie w ogóle nie robię numizmagii i niezbyt dobrze mi to idzie.

Ale jestem przyzwyczajony do używania najróżniejszych rekwizytów i myślę, że można to przełożyć też na monety. Powiem ci, że przed samym efektem dobrze jest czasem pobawić się zwykłymi, niepreparowanymi przedmiotami (jakby od niechcenia), żeby móc nawet (tak jakby nigdy nic) podrzucić je przyszłym widzom, żeby się nimi pobawili albo po prostu potrzymali przez chwilę w rękach i upewnili się, że są całkowicie zwyczajne.

Potem, po cichu, robimy szybką podmiankę i przechodzimy do efektu.

Sam tak robię z wieloma rekwizytami, na przykład przy efekcie „Ozone” Hansona Chiena (dla tych, którzy nie kojarzą -->https://www.youtube.com/watch?v=r9PA0YOe63Q), najpierw daję widzowi kilka balonów i to on wybiera swój balon oraz mój balon, więc SAM JUŻ SPRAWDZIŁ, że balon, który mi wręcza, jest całkowicie zwyczajny.

Podczas prezentacji nikt nie próbuje mi wyrywać balonu, bo sprawdzili go już wcześniej, co daje mi czas na "posprzątanie" i ponowne oddanie go widzowi.

I tak samo działa to z każdym innym rekwizytem.

Tak czy siak, może ktoś jeszcze dorzuci tu jakieś konkretne wskazówki odnośnie monet.

Pozdro i dobrej magii!!!

2

Robię to w ten sposób. Wiem, że nie jest to perfekcyjne (muszę jeszcze dopracować handling), ale pokazuję to, żebyś zobaczył kąt, pod którym nie widać grubości.

1
Pau Medina·

Inne opcje, które są droższe, ale sprawiają, że sztuczka jest dla widza o wiele bardziej naturalna, to zestawy od Tango Magic.

1