Rutyny efektu "Woda i olej"
Oglądając wczorajszy live Julio o [5 sztuczkach dla dzieci ] (https://club.magiaycardistry.com/t/directo-5-trucos-para-ninos-explicados/709?u=link22) zauważyłem, że na koniec Julio wykonywał "Wodę i olej" Gabiego (opartą na wersji Luisa H. Trueby, opublikowanej w "Magia y Dramagia").
Uważam, że to klasyczny efekt, posiadający tysiące wersji: te od Ascanio (z wykorzystaniem culebreos – czyli ascanio spread – i bez manipulacji, tom 2), wersję Trueby, a Juan Tamariz ma ich chyba z 50 lub więcej (niektóre w „Sonata”),...
Pomyślałem, że dobrze byłoby wrzucić kilka z nich, żeby można było je obejrzeć, porównać i przestudiować różne podejścia:
A tutaj wersja z bardzo fajnym zwrotem akcji:
Pewnie pominąłem tysiąc innych wersji! Która podoba Wam się najbardziej?
Super! Akurat niedawno to robiłem, bo pokazali mi to parę dni temu, ale mega mi się przyda, żeby przestudiować to głębiej i zobaczyć różne wersje ❤️
Też często robię wersję Gabiego. Uwielbiam to, że jest impromptu, a przede wszystkim to zaangażowanie widza.
Wcześniej najczęściej robiło się wersję Ascanio. Te „szczere pokazywania”, odłożenia i obrót Kapsa to dla mnie czysta poezja.
Bardzo mi się spodobała ostatnia rutyna Gabiego, którą się podzieliliście. Nie widziałem jej wcześniej i uważam, że jest spektakularna.
Dzielę się jedną, którą widziałem u Joviego – moim zdaniem jest świetna i nieco bardziej przystępna dla takich początkujących jak ja.
Podziwiam to, jak naturalnie wychodzi mu ten triple lift w ostatniej części. Ja robię go tak, jakbym wykonywał buckle count, odciągając palcem serdecznym i małym, ale efekt pozostawia wiele do życzenia. Dlatego sam pokaz robię podobnie do tego, jak on to robi z czarnymi. Jakieś wskazówki?
Bardzo podoba mi się ta wersja od Juana Tamariza. Jest impromptu i całkiem czysta.
Poza tym wykorzystuje Diagonal Palm Shifta, którego nauczyłem się na kanale Julia
Świetna robota, ekipo!
Willy.
Wielkie dzięki za to kompendium.
Doceniam to, bo nie widziałem wcześniej tych wersji, a są naprawdę genialne.
Uściski i jeszcze raz dzięki.