CABINETARIUM: Talia, której stworzenie zajęło DWA LATA
CABINETARIUM: Talia, której stworzenie zajęło DWA LATA.
Moja dziewczyna często podróżuje służbowo. W zeszłym roku była w Paryżu i, jak każdy turysta, odwiedziła Luwr. Ku jej zaskoczeniu, znalazła tę talię w sklepie z pamiątkami i mi ją przywiozła. Nie wiedziała jednak, że byłem doskonale obeznany z CAŁĄ historią tych kart.
Tak właśnie jest: talia Cabinetarium od Art of Play była w produkcji przez lata. Uwierz mi, zrozumiesz dlaczego, gdy tylko weźmiesz ją do ręki.
Dan and Dave, właściciele Art of Play, twórcy i liderzy rynku kart, nigdy nie przestają zadziwiać. Śledzę ich pracę od lat i zawsze nas czymś zaskakują, ale ta talia musi być jedną z moich ulubionych: została ona ręcznie zilustrowana przez Armando Vive, utalentowanego ilustratora z Filadelfii. Poziom detali w jego pracach sprawia, że od razu rozumiesz, dlaczego projektowanie zajęło aż dwa lata.
Jeśli chodzi o aspekty techniczne, talia została wydrukowana przez USPCC w Stanach Zjednoczonych i posiada wykończenie Thin Crushed, czyli firmowy standard od Dan and Dave. Oznacza to, że jest to talia o mniejszej grubości. Karty kosztują 25 USD.
Sfotografowałem moje ulubione elementy tej talii, abyś mógł docenić pracę Armando. Ostatnie zdjęcie jest moim faworytem.
Art of Play określa tę talię jako "surrealistyczną galerię fantazji" i nie mógłbym się bardziej zgodzić. Ja swego czasu nazwałem ją "bramą do najbardziej przerażającego zakątka twoich snów".
A jak Ty byś ją zdefiniował?
Szczerze,
-Monet.
Określiłbym to jako prawdziwe dzieło sztuki. Przypomina mi to coś w rodzaju wejścia do zaświatów.
Jest po prostu genialna! Inspirowana prawdziwym konceptem, jakim jest dawny gabinet osobliwości. Jeśli obejrzysz „Gabinet osobliwości Guillermo del Toro”, w super ciekawy sposób zrozumiesz ten zamysł! Jest na Netfliksie 😉
Kawał dobrej roboty, bez dwóch zdań. Zastanawiam się tylko, czy te obrazki z numerami kart mają jakiś głębszy sens.