Dbanie o karty

Cześć, mam do was pytanie: jak czyścicie swoje talie? Albo co robicie, żeby się nie brudziły? Bo nawet jeśli myję ręce, używam talii tylko na czystych powierzchniach, nie upuszczam ich na podłogę i trzymam w pudełku, to i tak łapią brud i pojawiają się na nich czarne plamy. Będę wdzięczny za każdą radę, pomocy!

2
3
Dołącz do rozmowy...

Siemanko.

Nawet jeśli masz obsesyjno-kompulsywne podejście w stylu Monka czy Sheldona Coopera (jeśli chodzi o czystość 😅), to tak czy siak w końcu ubrudzisz karty – w końcu jesteś tylko człowiekiem, a palce się pocą (chyba że nie jesteś człowiekiem? 😅).

Wszystko zależy od dłoni danej osoby – choćbyś nie wiem jak często je mył (bo przesadne mycie rąk może zaszkodzić zarówno Twojej skórze, jak i samej pracy z kartami) pory w skórze po prostu tam są.

Chodzi mi o to, że nie ma jednego, ostatecznego sposobu na to, żeby zawsze utrzymać je w czystości.

Odsyłam Cię do dwóch postów na ten temat:

4
Diederik Escobedo·

Dzięki za odpowiedź, haha, ja też jeszcze nie jestem na tym poziomie, ale wkurza mnie, że po zaledwie kilku użyciach nagle pojawiają się na nich takie plamki. Czyszczę je, a one znowu się pojawiają, tak że w końcu daję sobie spokój i je zostawiam, a po paru dniach mam już wrażenie, że wręcz się lepią.

1
Iván Ortiz Solá·

Siemanko, wrzucam dwa zdjęcia (przed i po) po użyciu stearynianu cynku. Pokazuję tylko jedną kartę, ale wszystkie wyglądały tak samo albo i gorzej. Dokładnie tak, jak pisał @Zeta – wata, wcieranie i są gotowe do dalszego boju!

IMG_20240212_103706_015|375x500
IMG_20240212_103917_303|375x500
1